Jak zwiększyć zysk bez zwiększania sprzedaży? Zarządzanie średnią ważoną marżą brutto i miksem produktowym

Jak zwiększyć zysk bez zwiększania sprzedaży? Zarządzanie średnią ważoną marżą brutto i miksem produktowym

Większość menedżerów koncentruje się na wzroście sprzedaży. To naturalne, bo przychody są łatwe do zmierzenia i często stanowią główny cel biznesowy. Problem polega na tym, że wyższa sprzedaż nie zawsze oznacza wyższy zysk. Znacznie ważniejsze jest pytanie: co sprzedajemy i jaką marżę brutto generują sprzedawane produkty?

W praktyce można zwiększyć zysk firmy bez pozyskiwania nowych klientów, bez rozbudowy zespołu handlowego i bez zwiększania wartości sprzedaży. Wystarczy świadomie zarządzać miksem produktowym oraz średnią ważoną marżą brutto.

Ta sama sprzedaż, wyższa marża

Spójrzmy na prosty przykład obejmujący dwa produkty. W pierwszym wariancie produkt A odpowiada za 60% sprzedaży i generuje marżę brutto na poziomie 33%, natomiast produkt B stanowi 40% sprzedaży przy marży 50%. Łączna marża produktowa wynosi 40%.

W drugim wariancie marże produktów pozostają praktycznie takie same, ale zmienia się struktura sprzedaży. Większy udział w sprzedaży uzyskuje produkt o wyższej marży. W efekcie całkowita marża produktowa rośnie z 40% do ponad 44%, mimo że całkowita sprzedaż pozostaje na tym samym poziomie.

To właśnie działa średnia ważona marża brutto.

Nie zmieniliśmy cen. Nie zwiększyliśmy liczby klientów. Nie zwiększyliśmy sprzedaży.

Zmieniliśmy jedynie udział produktów w całkowitych przychodach.

Efekt? Wyższy zysk.

Dlaczego menedżerowie często tego nie widzą?

W wielu firmach raporty sprzedażowe pokazują przede wszystkim obrót. Zarząd widzi wzrost przychodów, handlowcy realizują plany sprzedażowe, a właściciel cieszy się z rosnących faktur.

Tymczasem prawdziwa wartość biznesowa powstaje na poziomie marży.

Dwóch handlowców może wygenerować identyczną sprzedaż o wartości 1 mln zł. Jeżeli pierwszy sprzedaje głównie produkty o marży 20%, a drugi produkty o marży 40%, ich wpływ na wynik firmy będzie diametralnie różny.

Dlatego nowoczesne zarządzanie sprzedażą nie powinno koncentrować się wyłącznie na przychodach. Powinno obejmować również:

  • marżę brutto,

  • średnią ważoną marżę brutto,

  • rentowność klientów,

  • rentowność kategorii produktowych,

  • wpływ rabatów na wynik,

  • strukturę sprzedaży (mix produktowy).

Problem zaczyna się przy 2000 produktach

Przy dwóch produktach wszystko wydaje się proste. Menedżer może samodzielnie analizować wyniki w Excelu i szybko wyciągać wnioski.

Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy firma posiada 200, 500 lub 2000 indeksów produktowych.

Pojawiają się wtedy pytania:

  • Które produkty generują najwyższą marżę?

  • Które produkty odpowiadają za największą część zysku?

  • Jak zmienia się średnia ważona marża brutto po udzieleniu rabatów?

  • Jakie produkty powinny być promowane przez handlowców?

  • Które grupy klientów kupują najbardziej rentowny asortyment?

  • Jak zmiana cen wpłynie na rentowność całego portfela produktów?

Przy takiej skali analiza w Excelu staje się trudna, czasochłonna i podatna na błędy.

Dlaczego Excel nie wystarczy?

Excel pozostaje świetnym narzędziem do analiz, symulacji i raportowania. Jednak zarządzanie marżą w organizacji posiadającej setki lub tysiące produktów wymaga systemowego podejścia.

Najlepsze firmy wykorzystują rozwiązania Business Intelligence oraz systemy ERP, które pozwalają monitorować:

  • marżę brutto w czasie rzeczywistym,

  • rentowność klientów,

  • rentowność produktów,

  • skutki polityki rabatowej,

  • zmiany miksu produktowego,

  • wpływ decyzji handlowych na wynik finansowy.

Dzięki temu menedżer nie zarządza wyłącznie sprzedażą. Zarządza zyskiem.

Najważniejsza lekcja dla właściciela firmy

Wzrost sprzedaży nie jest celem samym w sobie.

Celem jest wzrost wartości firmy, a ten powstaje dzięki odpowiedniej rentowności. Dlatego skuteczne zarządzanie marżą brutto wymaga nie tylko kontroli kosztów i cen, ale również świadomego kształtowania miksu produktowego.

Często największa poprawa wyniku finansowego nie wynika z pozyskania nowych klientów. Wynika z przekierowania istniejącej sprzedaży na produkty o wyższej marży.

Innymi słowy:

nie zawsze trzeba sprzedawać więcej. Często trzeba sprzedawać mądrzej.

Jeżeli chcesz lepiej rozumieć wskaźniki finansowe, marżę brutto, cash flow, rentowność i wpływ decyzji biznesowych na wynik firmy, zapraszam Cię do programu „Kowale Biznesu Tłumaczą Finanse”. To praktyczny kurs dla właścicieli firm, menedżerów i liderów, którzy chcą wykorzystywać finanse jako narzędzie podejmowania lepszych decyzji biznesowych, a nie jedynie raportowania przeszłości.